Thursday, April 23, 2026

Galeria pozostałych pacjentów

Czas na telefony, które nie załapały się na pierwszy odcinek, a też są w mojej kolekcji.

1. Motorola T2288 - kupiona ze względu na możliwość zasilania bateriami paluszkami. Zachciało mi się sprawdzać, jak takie coś może się sprawdzić w praktyce, w sytuacji braku prądu. Mamy w efekcie połowiczny sukces - telefon trzyma długo, ale do rozsądnego czasu działania wymaga drogich baterii litowo-jonowych, do których trzeba jeszcze mieć specjalną ładowarkę. Ogółem baterie i ładowarka kosztowały mnie 110 zł, 3 razy więcej niż sam telefon. Ale zawsze jest to jakieś wyjście. Na zwykłych, nieładowanych bateryjkach ze sklepu energii wystarcza mu na tyle, żeby się włączyć i rozładować… więc średnio wygląda ta kryzysowa przydatność. Tak samo ma się sprawa z Alcatelem z poprzedniego posta.
Ogólnie, Motorola T2288 i V2288 oraz Alcatele z serii One Touch db to już bardzo stare i rzadkie telefony, dobijają do 25 lat. Motorole da się jeszcze znaleźć na Vintedzie w niezłym stanie, Alcatel to rzadkość. Wniosek? Lepiej zainwestować w porządny powerbank na czarną godzinę i prosty telefon klawiszowy w rodzaju Nokii, które pokażę niżej.

08d069c328fba688.jpg
6bfa56faef741d28.jpg

2. Emporia V170 - telefon dla seniora, całkiem elegancki, ma wielkie klawisze, latarkę i bardzo, BARDZO głośny dzwonek. A poza tym - niewiele więcej. Z plusów - da się go obsłużyć nawet w rękawicy motocyklowej. Z minusów - jest rzadki. Trzymam go jako ciekawostkę.
Jest jeszcze jego prostsza wersja - V100 (to ta czarna). Też miała być zasilana paluszkami, ale niestety trafiłem na egzemplarz z simlockiem, który w dodatku po jakimś czasie przestał się włączać. Wystarczyło na tyle, żeby zrobić test działania na czuwaniu - wytrzymał równo tydzień. To też rzadki telefon w Polsce, więc nawet nie biorę go pod uwagę.

20260308_174135.jpg
20260308_174147.jpg
20260308_174245.jpg

3. Nokia 1110 - tutaj w wersji przed i po przeszczepie obudowy z modelu 2310, która pasuje bez żadnej ingerencji narzędziami - po prostu inżynierowie Nokii zrobili 2 modele w tej samej ramie i nikomu nie powiedzieli ;). Mały, prosty telefonik, nieco nietypowo wyglądający z uwagi na odwrócone kolory wyświetlacza. Dzwoni, wysyła SMS-y, dobrze łapie zasięg, a polifoniczne dzwonki nie katują ucha. Z minusów - wymaga dedykowanej ładowarki Nokii, ale te nawet dziś są do kupienia w internecie za grosze, podobnie jak baterie. Jeśli czujesz zew nekrotechnika, możesz kupić dwie ładowarki za równowartość czteropaku taniego piwa, jedną zachować, a z drugiej uciąć kabel i zlutować z kablem USB do powerbanku. Plus z plusem, minus z minusem - i już. Uwaga - na zachowanie lepiej przeznaczyć oryginalną ładowarkę, a w ofierze złożyć chińskie badziewie.

b5f2363c2f49e3f6.jpg
acbd40a2d44d880e.jpg

4. Nokia 5210 - bodaj pierwsza “pancerna” Nokia dostępna dla zwykłego śmiertelnika, z wymiennymi, gumowanymi obudowami, które po latach stały się jej zgubą. Otóż widzicie, to gumopodobne tworzywo z czasem kruszeje i zmienia się w syf widoczny po prawej stronie zdjęcia. Dlatego też oryginalnych obudów prawie nie ma, a te, które się zachowały w jako takim stanie, windują cenę telefonu na rynku wtórnym do ponad 300 zł. Problem jest podwójny, bo integralną częścią gumy były przyciski włączania i głośności - bez niej w obudowie zostają tylko dziury, i trzeba sobie radzić używając ołówka lub czegoś podobnego.
Ja jedną obudowę oskubałem, dzięki czemu jakkolwiek wygląda, i żyję nadzieją na upolowanie oryginalnego jednorożca. Jednak szanse maleją z dnia na dzień, bo nawet tandetne, chińskie podróbki z plastiku, nie starające się nawet imitować gumy i mające krzywe nadlewki po formie kosztują u handlarzy ponad stówę, o ile w ogóle się pojawią. To się nazywa zmora kolekcjonera… Ja jednak na pierwszym miejscu stawiam to, aby telefon działał, a ten działa dobrze.

Co więcej, udało mi się z nim to, czego nie mogłem zrobić z 6150-ką: przez testowo uruchomione oprogramowanie z epoki wgrałem legendarny net monitor, czyli zestaw testów przydatnych tylko pracownikom sieci komórkowych, mierzących natężenie sygnału, odległość od stacji bazowej i pierdylion różnych innych parametrów. W skrócie - w menu telefonu pokazuje się dodatkowa opcja, a w niej mnóstwo zagadkowych cyferek. I już. Potrzebuję tego? Jasne, że nie. Potrzebowało tego mnóstwo innych ludzi, którzy w latach 2000. wykładali na dzisiejsze prawie 200 zł w pokątnym serwisie, żeby mieć taki bajer? 99,9 procent - nie. Ale można było przyszpanować. Ja jednak mogę iść o krok dalej - wykopałem spod kurzu i pająków stronę kogoś, kto napisał program do zmiany niemal każdego detalu w sofcie Nokii DCT-3 (to ta wersja systemu, którą ma właśnie 5210, 6150, jak i dużo bardziej znane 5110 i 3310… i wiele innych). Innymi słowy, gość zrobił edytor do custom ROM-ów na wiele lat przed tym, zanim ktoś wiedział, co to jest. Będę to testował i możecie być pewni, że poświęcę temu osobny wpis. Ale najpierw czeka mnie budowa kabla…

IMG_20250314_204757.jpg

5. Nokia 6230i - tu nie będzie testów i składania w ofierze, bo kupiłem ją ze względów sentymentalnych. Otóż miałem taką ze 20 lat temu, na studiach, i bardzo ją sobie chwaliłem. Po latach nadal służy nieźle - ma radio, odtwarzacz muzyki (razem z kartą MMC o fantastycznej pojemności 256 MB), aparat, który zawsze robił dość obrzydliwe zdjęcia… ale APARAT! JEDEN I TRZY MEGAPIKSELA PANIE!…, kalendarz i podstawowe funkcje organizera, MP3 jako dzwonki i możliwość personalizacji przy użyciu tematów. Ja ściągnąłem koło 400 z nich z jakiegoś zapomnianego internetowego archiwum. Oczu nie wypalało może 20 - no cóż, estetyka bardzo się zmieniła od wczesnych lat dwutysięcznych. Ale taki temat można sobie sklecić samemu nawet bez dedykowanego softu, jak to niegdyś robiono - plik tematu to zwykły zip z niestandardowym rozszerzeniem, w którym znajdują się pliki ikon, tapety, opcjonalnie dzwonka i na koniec pliku XML, który mówi, jak to telefon ma poskładać do kupy. Może kiedyś opiszę to szczegółowo, ale na razie natężenie nerdozy wydaje mi się za mocne.

feec04c16e1d2c09.jpg

6. Nokia X2-00 - ten noszę jako telefon codzienny, obok smartfona. W dzwonieniu i wiadomościach sprawdza się dużo lepiej. Co do funkcjonalności, to mogę napisać to samo, co punkt powyżej; Oba telefony działają na systemie Nokia Series 40, tylko że 6230 na wersjii 2, a X2 - na 6. Potem był Series 60, a potem już Symbian… ale nie zapędzajmy się tak daleko. Jeśli chodzi o przydatność kryzysową, to też nie jest źle - można ładować przez miniUSB (to ten najstarszy typ, wyglądający jak kopnięty trapez).
W żadnym z powyższych przypadków (czytaj: dwie ostatnie Nokie) nie piszę o internecie. No cóż - teoretycznie jest, ale dziś tak, jakby go nie było. 6230-ka łączyła się przez ślamazarny GPRS, X2 przez EDGE, czyli bezpośredniego poprzednika 3G. Istnieje wprawdzie jeszcze kilka stron, utrzymywanych przez pasjonatów, które będą na tym chodziły, ale nic poważnego nie da się uruchomić; jest bardziej na zasadzie “bo można”. No i pamiętajmy, że przeglądanie czegokolwiek na maciupkich ekranikach wymagało mnóstwo samozaparcia i z wygodą nie miało wiele wspólnego.

7e4df55766c0a926.jpg

Lista projektów

Ukończone:

  • Kompresor “lodówkowiec” z agregatu od chłodziarki ze zbiornikiem, do 8 bar
  • Mini stacja pogodowa Arduino
    IMG_20230727_182257746_HDR.jpg
  • Symulator rzutu kośćmi wielościennymi z użyciem Arduino i ekranu LCD 84×48px
  • Różne meble - stoliki pod komputer, szafki, stół kuchenny - z odpadów meblowych
  • Renowacja magnetofonu kasetowego NEC
    43f1ae489fef58cd.jpg
  • Renowacja kalkulatora Elwro 144
    68cbb6b94591b09c.jpg
  • Renowacja telefonu komórkowego Nokia 6150 (1998)
    IMG_20241227_192634.jpg
  • Renowacja telefonu komórkowego Alcatel One Touch Max db (1999)
    30a8de9c70f81a5a.jpg
    180ed95aff182797.jpg
    94451c654c5b1214.jpg
  • Instalacja custom ROMów na rozmaitych smartfonach, póki jeszcze to było możliwe
  • Instalacja OpenWRT na routerze Asus RT-AC51U
  • Głośniki komputerowe ze wzmacniaczem i zasilaniem USB
  • Zasilacz regulowany z zasilacza komputerowego - działa, ale do przeróbki (nie jestem zadowolony z efektu)
  • Rozbudowa komputera typu thinclient, uruchomienie serwera, bloga i wiki (dzięki temu to czytasz - mam selfhosting)
  • Renowacja laptopa Dell Latitude D600 oraz instalacja odpowiednich systemów operacyjnych (Bodhi Linux 32bit, Windows XP)
    IMG_20241227_220919.jpg
  • Projekt wirtualny - próba naniesienia na współczesną siatkę ulic przebiegu ulic Łodzi z pierwszych lat po II wojnie światowej; na podstawie starych planów miasta oraz planów geodezyjnych z Narodowewgo Archiwum Cyfrowego; obecnie w trakcie przebudowy, ale można oglądać - LINK

Planowane:

  • Renowacja komputerów Commodore 64 i Atari 65XE
    9f5fe1524b0bff67.jpg
    937697a0f0f40856.jpg
  • Instalacja niestandardowego oprogramowania w telefonach Nokia 6150 i Nokia 5210; budowa kabla połączeniowego telefon-PC
  • Odświeżenie i przebudowa kompresora, żeby zajmował mniej miejsca
  • Rozbudowa zasilacza o tryb CV (constant voltage) i CC (constant current), wymiana obudowy
  • Instalacja woltomierza i amperomierza w motocyklu, z użyciem analogowych wskaźników z epoki
  • Wymiana instalacji hamulcowej w motocyklu
  • Dostosowanie oświetlenia w motocyklu do wymogów krajowych - zmiana podłączenia świateł postojowych

Wprowadzenie

Na początek kilka słów o sobie.

Jestem facetem średniowiecznym, to znaczy w średnim wieku. Mój wewnętrzny nastolatek jednak nie chce umrzeć, chociaż powinien już zdziadzieć po całym alkoholu i niezdrowym żarciu, jakie w siebie wrzuciłem przez ostatnie X lat, oraz wszystkich doświadczeniach życiowych.

Ten blog powstał po to, aby dać nieco więcej miejsca działalności, którą prowadzę na Mastodonie (patrz sekcja “Kontakt”).. Ogólnie - co nie zmieści się tam, będzie tutaj. Żeby jakoś to usystematyzować, podzieliłem odgórnie całość na kilka nieskomplikowanych kategorii:

  • Głos Starej Dupy: tu będę pisał o tym, że czuję się staro, mam uzależnienia, nadwagę, problemy z rodziną, a także wątpliwości co do losów świata. Bo chociaż jestem przekonany co do tego, że żadnej solarpunkowej przyszłości nie będzie, a czeka nas powolne gotowanie się w ocieplającym się klimacie, halucynacje z głodu i Politbiuro, to wolałbym jednak, żeby to nastąpiło, kiedy wreszcie pożegnam się z tym ziemskim burdlem.
  • Fotografia: tu, rzecz jasna, pojawią się robione przeze mnie zdjęcia na tematy różne.
  • Materiały: w tej sekcji zamieszczał będę rozmaite pliki, instrukcje, schematy - wszystko to co może się przydać podobnym wariatom jak ja, a co będzie trudno znaleźć gdzie indziej w internecie.
  • Nekrotechnika: to jest to wszystko, czym się zajmuję po godzinach, a bywa, że i na nielegalu w godzinach pracy. Kolekcja złomu, opisy tego, co mi się udało zrobić, naprawić albo nie, porady oraz porównywanie siura z innymi (amperomierzem cęgowym).
  • Obniżka IQ: tu się ujawni mój wewnętrzny nastolatek, który będzie pokazywał światu wszystko to, co uzna za śmieszne. Z reguły będzie to porażająco głupie.
  • Pozostałe: chyba to oczywiste i nie muszę tłumaczyć.

Admin

O mnie

Władimir Reanimator, trepanator, egzorcysta i nekromanta starej elektroniki. Mam niezdrowy pociąg do rzeczy, które błagają, by oddać je na elektrozłom - ja jednak wyduszam z nich ostatnie iskry życia. Uważam, że prawo do naprawy powinno obejmować wszystkich, łącznie z politykami; najchętniej kombinerkami, lutownicą i drutem w czaszce.

Pełny opis

Kontakt

Dwa razy o rynnę i raz o szybę.
Mail: magkakofag [ @ ] tutamail.com
Mastodon 1: Nusquam tuta fides
Mastodon 2: Koniec torów i buraki

Polityka prywatności

Cała treść i zamieszczone materiały, o ile nie wskazałem inaczej, pozostają moją wyłączną własnością intelektualną.
Możesz ją cytować na innych stronach, o ile pod cytatem podasz źródło, oraz zamieszczać do niej linki.
Nie możesz używać treści jako swojej własnej - nazywamy to plagiatem :)

Twórca strony nie wyraża zgody na używanie treści do trenowania modeli językowych (LLM, sztuczna inteligencja, AI).
The creator does not give consent to using the contents of this page for training of language models (LLM, artificial intelligence, AI).

Subscribe